Rozdział 22 Zawrót głowy
Moriana Spoglądałam z uwagą na zamyślonego Edwarda. Bawił się srebrnym pierścieniem, obracając go raz w jedną raz w drugą stronę. Wiedziałam już w momencie, gdy pierwszy raz usłyszałam o sprawie bliźniąt, że on ma jakiś większy plan. Jednak jak zwykle wszystko zaczynało się w jego głowie i tam też zostawało. Nikt z nas nie jest w stanie go rozczytać, co mnie niezmiernie irytuje. Jesteśmy jak rodzina, a tu jak zwykle muszą być jakieś sekrety. - Co ty znowu kombinujesz? - spytałam z podejrzliwością mrużąc oczy. Edward przestał na sekundę obracać pierścień. Spojrzał na mnie i się tylko uśmiechnął, po czym ponownie wrócił do swojego pasjonującego zajęcia. - Czy ty mnie właśnie zignorowałeś!? - Jeszcze się do tego nie przyzwyczaiłaś? - zapytał, patrząc niewinnym wzrokiem. - Te słodkie oczka, to zostaw dla innych. Ja cię przejrzałam Edwardzie Morket i widzę, że coś knujesz. Oparłam się z założonymi rękoma i gniewnie na niego spojrzałam. On tylko się cicho zaśmiał. Pstryknął pa...